W tym sezonie Manchester United odnotował zaskakujące wyniki sprzedaży koszulek: mimo ograniczonego czasu gry spowodowanego kontuzją, Mason Mount znalazł się na szczycie zestawienia – co w dużej mierze wynika z ogromnej popularności koszulki piłkarskie z legendarnym numerem 7 – podczas gdy Marcus Rashford zajął drugie miejsce, wyprzedzając Bruno Fernandesa, Cunhę i Mbeumo. Choć na wynik Mounta znacząco wpłynął wybór numeru 7, fakt, że Rashford uplasował się tuż za nim, dowodzi, iż jego Koszulka Manchester United z własnym nadrukiem wciąż cieszą się dużym poparciem kibiców, pomimo kontrowersji wokół jego osoby.
Powrót Rashforda wymusił korekty w formacji ofensywnej United: Cunha przesunął się na pozycję środkowego napastnika, a Mbeumo wrócił na prawe skrzydło. Bardziej złożoną kwestią pozostaje jednak struktura wynagrodzeń. Tygodniowa pensja Rashforda w wysokości 325 tys. funtów – najwyższa w drużynie – miała bezpośredni wpływ na negocjacje w sprawie przedłużenia kontraktu Bruno Fernandesa. 32-letni Fernandes zabiega o długoterminową umowę, a kluczowymi punktami przyszłych rozmów będą wysokość wynagrodzenia, czas trwania kontraktu oraz klauzula odstępnego ustalona na poziomie 65 mln euro.
Jednocześnie Manchester United przygotowuje się do rozmów o przedłużeniu umowy z Lisandro Martínezem. Choć w ostatnich latach 28-letni obrońca zmagał się z licznymi kontuzjami, klub ceni jego cechy przywódcze oraz umiejętności defensywne i dysponuje opcją przedłużenia jego kontraktu do 2028 roku. Tym samym powrót Rashforda nie tylko zmienia ustawienie w ataku, ale ma również konsekwencje dla całej struktury płac i planowania przyszłości klubu. W nadchodzących miesiącach priorytetem dla władz klubu będą prawdopodobnie postępy w negocjacjach kontraktowych z Fernandesem i Martínezem.