W ćwierćfinale Pucharu Ligi, Manchester City, grając u siebie na Etihad Stadium, odniósł zwycięstwo 2:0 nad Brentford, awansując do półfinału dzięki znakomitemu występowi. Podczas gdy gwiazda Haaland odpoczywała, Scherki, noszący koszulka Manchester City z numerem 10, wziął na siebie odpowiedzialność bycia głównym rozgrywającym w ataku. Nowy strój domowy Manchesteru City błyszczał na tle zwycięstwa. Nawet gdy kluczowi zawodnicy odpoczywali, drużyna pokazała swoją imponującą siłę i głębię składu.
Sherki, noszący koszulki piłkarskie z numerem 10, był absolutnym bohaterem tego meczu. W 32. minucie zaprezentował się spektakularnie: po wybiciu rzutu rożnego, spokojnie opanował piłkę na skraju pola karnego, a następnie oddał oszałamiający strzał z dystansu w górny róg bramki. Ta bramka pokazała jego wartość i potencjał jako nowego oficjalnego numeru 10 Manchesteru City i była to jego piąta bramka, w której brał bezpośredni udział w ostatnich sześciu meczach.
Pomimo licznych zmian, Manchester City utrzymał kontrolę nad meczem. Brentford stwarzał zagrożenie strzałami z dystansu w drugiej połowie, ale bramkarz Trafford znakomicie ich obronił. Pod koniec meczu strzał Savinho z lewego skrzydła wpadł do siatki, przypieczętowując zwycięstwo 2:0.
To zwycięstwo wyraźnie pokazuje, że siła Manchesteru City nie opiera się wyłącznie na jednej supergwieździe. W napiętym terminarzu, głęboki skład i dojrzały system gry zapewniają równą skuteczność. Po awansie do półfinału Pucharu Ligi, Manchester City będzie kontynuował stały postęp na wielu frontach, a ich mistrzowski rodowód i siła rotacji stanowią najsilniejszą gwarancję ich aspiracji mistrzowskich.