Salah i Robertson pożegnali się z Liverpoolem w ostatnim meczu Premier League

Finał na Anfield był czymś więcej niż tylko końcem sezonu; to był początek wspaniałej ery. Liverpool zremisował 1:1 u siebie z Brentford w 38. kolejce ligi, zajmując piąte miejsce i zapewniając sobie miejsce w Lidze Mistrzów na przyszły sezon. Jednak bardziej niż na wyniku, kibice skupiali się na pożegnalnych momentach dwóch legendarnych piłkarzy.
W trakcie meczu Mohamed Salah, noszący Koszulka Liverpool z własnym nadrukiem z numerem 11, po raz kolejny pokazał swoją wartość. Najpierw trafił w słupek z rzutu wolnego, a następnie asystował przy golu Curtisa Jonesa. W 73. minucie, gdy Salah został zmieniony, cały stadion wstał z miejsc i bił brawo, oddając hołd legendzie The Reds. Od dołączenia do klubu w 2017 roku, Salah rozegrał 443 mecze dla Liverpoolu w ciągu dziewięciu sezonów, strzelając 257 goli i zaliczając 123 asysty, czterokrotnie zdobywając Złotego Buta Premier League i pomagając drużynie zdobyć wiele ważnych tytułów, w tym Ligę Mistrzów i Premier League. Jego szybkość, gole i kluczowe występy stały się najżywszymi wspomnieniami nowej ery Liverpoolu.
Drugim zawodnikiem, który pożegnał się z klubem, był Andrew Robertson. Szkocki obrońca otrzymał owację na stojąco, gdy został zmieniony w 83. minucie. Przez osiem lat jego niestrudzone biegi i precyzyjne dośrodkowania uczyniły go kluczową postacią na lewej flance Liverpoolu. Wielu kibiców kupuje teraz jego koszulki, mając nadzieję na zachowanie wspomnień z tej złotej ery. Era Salaha i Robertsona na Anfield oficjalnie dobiegła końca. Ale czerwone koszulki piłkarskie powiewające na trybunach Anfield i wspaniałe historie, które stworzyli, na zawsze pozostaną w pamięci kibiców.