Na zaledwie 16 dni przed pierwszym meczem Brazylii na Mistrzostwach Świata, Neymar jest w stanie głębokiego załamania. Niedawno brazylijska reprezentacja oficjalnie potwierdziła, że ​​Neymar doznał kontuzji łydki drugiego stopnia i prawdopodobnie będzie pauzował od 2 do 3 tygodni. Zaledwie kilka dni temu Ancelotti, pod ogromną presją, włączył do składu 34-letniego, zmagającego się z kontuzjami zawodnika. W dniu przyjazdu Neymar opuścił pierwszy trening, a wyniki badań ciążyły wszystkim na sercach kibiców. Być może nawet sam Neymar nie mógł uwierzyć, że jego marzenie o założeniu koszulka Brazylia Mistrzostwa Świata 2026 i występie na Mistrzostwach Świata nagle stało się tak odległe.
W obliczu próśb o znalezienie następcy, trener Ancelotti nie spieszył się z decyzją. Po kilku wewnętrznych dyskusjach podjął decyzję zarówno humanitarną, jak i opartą na zasadach: na razie bez następcy, ale tylko na 15 dni. 12 czerwca to ostateczny termin na zmiany w składzie. Jeśli do tego czasu Neymar nadal nie będzie w stanie wyzdrowieć, zostanie zastąpiony, a koszulka Brazylii, symbol chwały, trafi w ręce kogoś innego.
Media uważają, że ruch Ancelottiego jest niezwykle hojny, ale niesie ze sobą również znaczne ryzyko – trzeba będzie szybko wprowadzić rezerwowych. Tymczasem João Pedro, wyceniany na 75 milionów euro, nie poddaje się. Rezygnuje z wakacji, trenuje bez wytchnienia, gotowy przejąć koszulkę i stawić czoła własnemu wyzwaniu.
15 dni – to dowód zaufania, ale także podstawa. Ta żółta koszulka reprezentacji Brazylia spełnia oczekiwania niezliczonych kibiców. Neymar pragnie ją nosić bardziej niż ktokolwiek inny, ale czy zdąży wyzdrowieć, aby zapewnić sobie wyjazd na Mistrzostwa Świata? Ancelotti wykazał się całą swoją cierpliwością; reszta zależy od czasu i ciała Neymara.